Powrót do bazy wiedzy
[ Remonty ]5 MIN CZYTANIA

Sklep Majster Białystok a nasza firma. Gdzie kupować materiały w 2026?

Autor: Gabriel Paszkowski

Często odbieram telefony od ludzi, którzy wpisali w sieć sklep majster białystok i są przekonani, że dodzwonili się do marketu budowlanego na dziale z farbami. Muszę wtedy tłumaczyć: tu Gabriel Paszkowski, firma remontowa Majster Białystok. Nie sprzedajemy wkrętów na sztuki, my robimy remonty. Skoro jednak szukasz materiałów budowlanych, to znaczy, że masz w planach grubsze roboty. Zamiast odsyłać Cię z kwitkiem, powiem Ci prosto z mostu, jak w 2026 roku wygląda kupowanie towaru na remont. Dowiesz się, gdzie my zaopatrujemy się w chemię, co omijać w dużych sieciówkach i dlaczego samodzielne wycieczki z wózkiem po markecie często kończą się przepłacaniem.

Gdzie ekipy remontowe kupują chemię i gipsy?

Klienci uwielbiają markety budowlane. Wchodzisz, bierzesz koszyk, ładujesz farbę, klej, pędzel i gotowe. W naszej praktyce widzimy jednak, że to, co dobre dla majsterkowicza, nie zawsze sprawdza się przy generalnym remoncie. My grubą chemię kupujemy wyłącznie w hurtowniach budowlanych. Dlaczego? Chodzi o warunki magazynowania.

Białostocki klimat bywa surowy. Zimą temperatury mocno spadają, a wilgotność w nieogrzewanych namiotach magazynowych przy marketach robi swoje. Worek gipsu szpachlowego czy kleju do płytek, który leżał przez miesiąc w takich warunkach, chłonie wilgoć jak gąbka. Kiedy później przywozimy to na inwestycję – na przykład do nowej deweloperki w Wasilkowie – w worku znajdujemy twarde grudy, których nie rozbije żadne mieszadło. Taki materiał nadaje się tylko do wyrzucenia.

W hurtowniach, gdzie rotacja towaru jest ogromna i wszystko leży w ogrzewanych, suchych halach, ten problem nie istnieje. Poza tym stawiamy na sprawdzonych producentów.

  • Wylewki i masy samopoziomujące – używamy produktów Baumit lub Ceresit. Wylewają się idealnie i szybko wiążą, co przy krzywych posadzkach w wielkiej płycie to absolutna podstawa.
  • Kleje elastyczne – standardem jest u nas klasa C2TE S1 (np. Ceresit CM 16 lub CM 17), zwłaszcza przy ogrzewaniu podłogowym.
  • Gładzie – pracujemy na sprawdzonych masach gotowych, które nie pylą się tak mocno podczas szlifowania.

Jeśli planujesz równe ściany i nie chcesz martwić się o to, czy tynk nie odpadnie płatami, lepiej zostaw zakupy fachowcom. Dobry malarz w Białymstoku sam wie, jakiego gruntu użyć na starą, kredową farbę, a co na świeży tynk gipsowy, żeby farba trzymała się przez lata.

Płytki z marketu to loteria. Dlaczego odsyłamy do salonów?

Tu zaczynają się prawdziwe schody. Klienci widzą w gazetce promocyjnej gres 120x60 cm za 59 zł za metr kwadratowy i od razu ładują to do koszyka. Problem w tym, że tania ceramika z masowej produkcji ma fatalną kalibrację. Co to oznacza w praktyce? Płytki w jednej paczce potrafią różnić się od siebie o 2-3 milimetry na długości, a do tego są wygięte w "łódkę".

Gdy nasz glazurnik w Białymstoku dostaje taki materiał, łapie się za głowę. Żeby ułożyć to równo, bez wystających krawędzi (tzw. zębów), traci dwa razy więcej czasu, zużywa więcej kleju i musi stosować droższe systemy poziomowania. Ostatecznie to, co zaoszczędziłeś na płytkach, oddasz w kosztach robocizny. Układanie dużych formatów kosztuje w 2026 roku średnio od 140 do 180 zł za metr kwadratowy, a przy krzywym materiale cena zawsze idzie w górę.

Gdzie zatem kupować? Odsyłamy klientów do specjalistycznych salonów łazienkowych. Zanim wybierzesz się w takie miejsce, albo do punktu znanego jako sklep majster białystok, sprawdź parametry:

  • Rektyfikacja – płytki muszą mieć docięte, proste krawędzie, co pozwala na zastosowanie minimalnej fugi 1,5-2 mm.
  • Kalibracja – płytki w jednej partii (tonacji) muszą trzymać ten sam wymiar.
  • Klasa ścieralności – na korytarz czy do kuchni absolutne minimum to PEI IV.

Elektryka i hydraulika – tu tanie materiały mszczą się od razu

O ile krzywą płytkę po prostu widać, o tyle pęknięta rura pod wylewką to katastrofa finansowa. Remontując mieszkania z lat 70. na osiedlu Piasta, regularnie wyrzucamy całe instalacje aluminiowe i zardzewiałe rury żeliwne. Wymiana to jedno, ale to, co włożymy w ściany, musi przetrwać kolejne 30-40 lat.

Nie kupujemy kabli, złączek ani zaworów w marketach z koszy "wszystko po 5 zł". Tani zawór kątowy pod umywalkę potrafi pęknąć po trzech latach od samego ciśnienia wody, zalewając Ciebie i sąsiada z dołu. Stosujemy wyłącznie mosiężne zawory sprawdzonych firm (Schell, Grohe) i rury PEX z zaciskami mechanicznymi (np. systemy Wavin lub Viega), które gwarantują szczelność na lata. Jeśli szukasz pewności, nasz hydraulik w Białymstoku nigdy nie zamontuje materiału, pod którym bałby się podpisać.

To samo dotyczy elektryki. W 2026 roku standardem są gniazda i włączniki, które wytrzymują obciążenie nowoczesnych sprzętów. Używamy kabli miedzianych o przekroju 3x2,5 mm2 do gniazdek i łączników Wago. Niestety, w tanich zamiennikach osprzętu plastik kruszy się już przy samym montażu w puszce.

Logistyka i wnoszenie. Kto wniesie tonę kleju na 4 piętro?

Klienci rzadko zdają sobie sprawę, ile waży remont. Zrobienie łazienki od podstaw to nie tylko płytki. To wylewka, tynk, kleje, hydroizolacja, stelaż podtynkowy, ceramika. Przeciętna łazienka to około 1000 do 1500 kilogramów materiału.

Jeśli kupujesz towar sam, musisz zapłacić za transport z marketu, a potem zorganizować kogoś, kto to wniesie. Stare bloki na Antoniuku nie mają wind. Wnoszenie 30 worków kleju na czwarte piętro to pół dnia ciężkiej pracy dla dwóch osób. My bierzemy tę logistykę na siebie. Zmawiamy towar z hurtowni z dostawą HDS, organizujemy wniesienie i dbamy o to, by materiał nie uszkodził klatki schodowej. Ty nie musisz brać urlopu, żeby odebrać paletę z chodnika przed blokiem.

VAT 8% czy 23%? Jak legalnie oszczędzić na materiałach

Na koniec zostawiłem najważniejszy argument, dla którego samodzielne zakupy po prostu się nie opłacają. Kiedy idziesz do sklepu i kupujesz płytki, panele, farby czy stelaż Geberit, płacisz 23% podatku VAT.

Kiedy to my zamawiamy ten sam materiał w ramach kompleksowej usługi wykończenia mieszkania, na fakturze wpisujemy usługę budowlano-montażową. Zgodnie z prawem, cała taka usługa (robocizna + materiał) jest wtedy opodatkowana stawką 8% VAT.

Policzmy to na twardych liczbach. Przy materiałach wykończeniowych za 30 000 zł, różnica w podatku to 4500 zł. To pieniądze, które zostają w Twojej kieszeni i często pokrywają znaczną część kosztów naszej pracy. Zanim więc zrobisz objazd po mieście i zapchasz bagażnik workami z gipsem, zajrzyj w nasz cennik usług remontowych i przelicz, co faktycznie bardziej Ci się opłaca.

Zamiast tracić soboty w marketach budowlanych, zostaw zakupy i logistykę nam, a samemu skup się na wyborze kolorów i mebli. Zadzwoń do nas, omówimy Twój remont i zrobimy uczciwą wycenę z gwarancją na lata.

POTRZEBUJESZ POMOCY Z TYM PROBLEMEM?

WEZWIJ MAJSTRA (BIAŁYSTOK I OKOLICE)
ZadzwońWyceń w WhatsApp